Na razie jednak te optymistycznie nastrajajace wyniki nie wyszly poza zakres eksperymentów klinicznych

Na razie jednak te optymistycznie nastrajające wyniki nie wyszły poza zakres eksperymentów klinicznych. Wspominałem już, że katamnezy osób dorosłych charakteryzujących się trudnym kontaktem emocjonalnym, nieufnych, nieumiejących współpracować, wykazywały często długie okresy separacji od matki w okresie dziecięcym. Tak wyglądają zaburzenia spowodowane głównie, jak sądzą badacze tego problemu, odseparowaniem dziecka od matki, a tym samym jak z powyższych wywodów można by sądzić również niezaspokojeniem potrzeby kontaktu emocjonalnego. Zająłem się obszernie tymi faktami z dwóch względów. Po pierwsze, ilustrują one zadowalająco tezę, że potrzeba kontaktu emocjonalnego jest rzeczywiście potrzebą i że jej niezaspokojenie nie pozostaje bez wpływu na przystosowanie człowieka, po drugie, wskazują, jak duże znaczenie ma ta potrzeba we wczesnym okresie rozwoju osobowości. Dlaczego właśnie we wczesnym postaram się wyjaśnić w następnym podrozdziale 6. 6. FAZY ROZWOJU POTRZEBY KONTAKTU EMOCJONALNEGO Obserwując sposoby zaspokajania potrzeby kontaktu emocjonalnego w różnych okresach rozwojowych, zauważyłem, że każdemu z tych okresów odpowiada pewna faza rozwoju tej potrzeby, lub inaczej mówiąc – że w miarę rozwoju człowieka jego możliwości zaspokajania potrzeby kontaktu emocjonalnego ulegają istotnym zmianom. Nie potrzebuję chyba dodawać, że zaburzenia te we wczesnym okresie rozwojowym są również związane z niezaspokojeniem potrzeby poznawczej. Weźmy problem poruszony przed chwilą. Dlaczego właśnie separacja małych dzieci od matki tak silnie zaburzyła ich przystosowanie? Wspomniałem, że dziecko takie potrafi nawiązać od nowa stosunek uczuciowy tylko do 4 razy. Fakt ten pozwala wysnuć wniosek, uzasadniony z punktu widzenia możliwości, jakie daje poziom rozwoju mechanizmów poznawczych, że do trzeciego roku życia potrzeba kontaktu emocjonalnego jest u dziecka zaspokajana przede wszystkim, a początkowo wyłącznie, w stosunkach z jedną, stale tą samą, znaną osobą. Przyjęcie takiej hipotezy roboczej pozwala zrozumieć, dlaczego małe dziecko w otoczeniu nawet naj życzliwszych ludzi, jeśli są to coraz to inne, nowe dla niego osoby, potrzeby kontaktu emocjonalnego zaspokoić nie może. Jest to niemożliwe, jak sądzę, z dwóch powodów. Po pierwsze: pojemność poznawcza dziecka jest poważnie ograniczona. Po drugie: o ile nawet kontakt taki zostanie przejściowo nawiązany, kilkakrotne zerwanie połączone z szokiem, uczuciowym powoduje powstanie nerwicy – będącej wyuczoną reakcją ochronną występującą w formie unikania kontaktu emocjonalnego. Możność zaspokajania potrzeby kontaktu emocjonalnego tylko z jedną, stale tą samą, znaną osobą oraz trudności wywołane zmianą tej osoby byłyby, więc cechą fazy pierwszej [hasła pokrewne: usg dopplera cena, robaczyca serca, testy alergologiczne kraków ]

Powiązane tematy z artykułem: robaczyca serca testy alergologiczne kraków usg dopplera cena