Nieraz jest ona prosta i jasna

Nieraz jest ona prosta i jasna, a spotykamy ją u ludzi pełnych naiwnej wiary w niezgłębiony, ale rzeczywisty sens i mającą rzetelne uzasadnienie niezbędność ich żywota takiego, jakim on jest, nieraz zaś opiera się na skomplikowanych rozważaniach, a nawet „ekwilibrystyka ich” filozoficznych lub teologicznych. Trzeba tu jednak powiedzieć, że, niestety, tak zwany sokratejski nurt filozofii, ten nurt, który ma pomóc człowiekowi w określeniu jego miejsca na ziemi – nigdy nie wyszedł poza ogólniki lub nieżyciowe sofizmaty. Problemy wysuwane przez filozofów egzystencji noszą wyraźne piętno histerii indywidualisty, przerażonego mitami, które sobie sam stworzył. Poza tym zbyt często podejmuje się problem sensu istnienia dopiero w lęku przed śmiercią, unicestwieniem, a zbyt rzadką szuka się takich jego rozwiązań, które mogłyby być narzędziem w walce człowieka o pełnię jego egzystencji – w walce prowadzonej z pozycji ekspansji społeczeństw dostosowujących do siebie świat. Należy ubolewać nad tym, że podjęta przed kilku laty przez Adama Schaffa próba sformułowania podstawowych zasad marksistowskiej koncepcji sensu życia nie doczekała się rozwinięcia i kontynuacji. Schaff wżycia swojej rozprawie pt. Marksizm a egzystencjalizm (1961) proponuje oparcie koncepcji sensu życia na trzech podstawowych tezach humanizmu socjalistycznego 1. Szczęście można osiągnąć tylko przez szczęście społeczeństwa; 2. Człowiek jest tworem warunków społecznych, ale również te warunki są tworem człowieka; 3. Nie wystarczy mieć określone poglądy. Należy walczyć o wcielenie ich w życie. Założenia te, których wartość instrumentalna w przystosowaniu jest dla psychologia klinicznego oczywista, wymagają jednak niewątpliwie wielu opracowań teoretycznych i eksperymentalnych. Nie można też się zgodzić z tezą Schaffa, że badacz rozstrzygający sprawę sensu życia musi postępować w badaniach inaczej niż poprzedni eksperymentator. Gdyby tak było, musielibyśmy na zawsze zrezygnować z naukowego opracowania tej tak ważnej dla przystosowania człowieka problematyki. Jak już wspomniałem, potrzeba sensu życia, wbrew pozorom, nie musi być wyraźnie uświadamiana i nie różni się pod tym względem od potrzeby poznawczej czy potrzeby kontaktu emocjonalnego. Nieraz ludzie doskonale przystosowani psychicznie na pytanie o sens ich życia odpowiadają, że to ich nie interesuje, mają za dużo pracy. Całą ich uwagę pochłania na przykład: problem wynalezienia specyfiku likwidującego ból lub podniesienia na wyższy poziom swojego gospodarstwa rolnego. Wkładają w tę pracę dużo wysiłku i przynosi im ona zadowolenie [hasła pokrewne: kurs dla fizjoterapeutów, endokrynolog Wrocław, terapia manualna ]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane tematy z artykułem: endokrynolog Wrocław kurs dla fizjoterapeutów terapia manualna