OKRESLENIE POTRZEBY SENSU ZYCIA

Gdyby śrubkę dokręcił źle, cała maszyna byłaby niepełnowartościowa. Podobnie może się dziać i w życiu. Gdy ktoś nie widzi sensu w swoim działaniu i czuje się jak robotnik w wielkiej hali wykonujący prostą czynność tylko po to, aby zarobić na życie, nie rozumiejąc, po co jest ta jego czynność, jaki ma ona sens w ogólnym procesie produkcji nuży się łatwo swoją pracą, rodzi się w nim zobojętnienie, często przepuszcza „błąd”, szybko staje się niezadowolony ze swojego losu. 2. OKREŚLENIE POTRZEBY SENSU ŻYCIA Krótkie wprowadzenie dało już pewną orientację, co do problematyki, którą zajmę się w tym rozdziale, nie zastąpi to jednak bardziej precyzyjnego określenia, czym jest sama potrzeba sensu życia. Zanim do tego przystąpię, przypomnę w kilku zdaniach przyjętą w tej pracy koncepcję potrzeby orientacyjnej. Nie jest to właściwy człowiekowi proces ukierunkowujący działanie do osiągnięcia celu, ale właściwa ta cecha powodująca, że bez otrzymania pewnych informacji określonego typu nie może on prawidłowo funkcjonować. Jak cechą ptaka jest potrzeba latania (tzn. jest on tak zorganizowany, że tylko latając może w pełni wykorzystać swoje zdolności samoregulacyjne), taką cechą człowieka dorosłego jest potrzeba znalezienia sensu swojego życia. Będąc w pełni dojrzałym intelektualnie, żyjąc w społeczeństwie i zaspokajając w nim swoje materialne potrzeby, musi on w interesie swoim i tego społeczeństwa mieć talki sens swojego życia, który by ukierunkował jego działanie i organizował jego zdolności. Musi mieć, to nie znaczy, że sens ten zawsze jest uświadomiony, widziany. Poszukując praktycznych kryteriów dla oceny, czy działanie danego człowieka posiada wartość przedmiotu zaspokajającego potrzebę sensu życia, oparłem się na analizie przypadków dwojakiego rodzaju: osób nerwicowych i osób bardzo dobrze przystosowanych. Mogłoby się wydawać, że najwłaściwszym miernikiem przy takiej ocenie jest przekonanie o sensie lub bezsensie własnego życie. Kryterium to musiałem jednak odrzucić, ponieważ wypowiedzi, jakie składają badani na ten temat, często wyznacza nie tyle rzeczywista refleksją życia nad sobą samym, ile przekonanie, że każdy inteligentny człowiek powinien widzieć, że życie jest nonsensem. Inaczej sądzić nie wypada. Ten typ niezwykle rozpowszechnionego nie tylko, wśród ludzi z kompleksami egzystencjalizmu, jest wrogiem numer jeden każdego psychoterapeuty dążącego do tego, by nerwicowy pa1cjent wytworzył sobie pozytywny pogląd na życie. Sprawa zresztą nie musi dojrzewać aż do rozwinięcia się nerwicy. Wyznawanie takiego poglądu może po prostu, demobilizować człowieka, dając mu motyw do rezygnacji z wysiłku w sytuacjach wymagających wyrzeczeń lub ryzyka [podobne: kurs fizjoterapia, fizjoterapeuta, montaż smt ]

Powiązane tematy z artykułem: fizjoterapeuta kurs fizjoterapia montaż smt