W czwartym miesiacu separacji wystepuje brak ekspresji mimicznej, mimika staje sie sztywna, dziecko juz nie krzyczy, najwyzej zalosnie zawodzi.

Przebieg takiej adaptacji opisał R. Spitz w pracy poświęconej zagadnieniu stosunków matka – dziecko (R. Spitz, 1956, s. 105-6). W pierwszym miesiącu separacji dziecko (6 miesiąc życia) płacze, domaga się matki i jakby szukało jakiejś osoby mogącej ją zastąpić. Read more „W czwartym miesiacu separacji wystepuje brak ekspresji mimicznej, mimika staje sie sztywna, dziecko juz nie krzyczy, najwyzej zalosnie zawodzi.”

Leczenie operacyjne nie zawsze usuwa w kamicy zólciowej dolegliwosci chorych

Leczenie operacyjne nie zawsze usuwa w kamicy żółciowej dolegliwości chorych. Przypadłości pooperacyjne mogą zależeć od różnych przyczyn, mianowicie od zwężenia żołądka, dwunastnicy, okrężnicy poprzecznej lub wspólnego przewodu żółciowego na tle zrostów pooperacyjnych, od zmian zapalnych w wątrobie, w drogach żółciowych lub w trzustce pa tle ich zakażenia, od równoczesnej choroby wrzodowej żołądka lub dwunastnicy, kamicy nerkowej, opadnięcia nerki, kamieni pozostawionych podczas operacji w drogach żółciowych. Nawet duże kamienie, pozostawione w drogach żółciowych, mogą przez długi czas nie sprawiać dolegliwości i czasami dopiero po wielu latach mogą być przyczyną bardzo silnych napadów o cechach kolki żółciowej. Wytwarzanie się nowych kamieni po wycięciu pęcherzyka zdarza się rzadko. Dolegliwości pooperacyjne poza zmianami organicznymi mogą być wywołane przez zaburzenia dyskinetyczne w składzie żółciowym. Read more „Leczenie operacyjne nie zawsze usuwa w kamicy zólciowej dolegliwosci chorych”

Dojrzaly czlowiek

Dojrzały człowiek, którego kierunki działania są wytyczane przez dążenie do zaspokajania potrzeby kontaktu emocjonalnego, jest skazany na konflikty i niepowodzenia. Wiele uwagi poświęcała temu (posługując się nieco innymi terminami) psychologia adlerowska, a i dzisiaj zagadnienie tak zwanej niedojrzałej życia osobowości zajmuje coraz poważniejsze miejsce w problematyce psychologii klinicznej. Zaburzenia na tym tle są, jak sądzę, wywołane tym, że człowiek dorosły poddany jest naciskowi licznych wymagań płynących z różnych środowisk jego działania (Nowicka, 1960) i to wymagań przeważnie sprzecznych (Obuchowski, 1961). Rodzina, praca, koledzy, organizacja ideowa stawiają wymagania, do których nie zawsze można jednocześnie przystosować się tak, by zyskać ze wszystkich stron aprobatę wtedy trzeba umieć dokonać wyboru, trzeba mieć zdecydowane kryteria wyboru. Bez własnych zasad, własnego ojca ideowego, człowiek zostanie połamany i zagubi się jak słomka w wodospadzie. Potrzeba sensu życia jest więc potrzebą cechującą dorosłego człowieka – bez jej zaspokojenia nie może on funkcjonować normalnie, nie może zmobilizować wszystkich swoich zdolności w maksymalnym stopniu. Zaspokojenie to zaś polega na uzasadnieniu sobie w jakiś sposób sensu swojego, bytu, wytyczającym jasny, praktyczny i możliwy dla zaaprobowania przez siebie kierunek działania. Czy to znaczy, że przy każdej czynności człowiek uświadamia sobie ogólny sens swojego działania? Oczywiście nie, powinien jednak zawsze móc w razie konieczności odnaleźć go w swym działaniu. To jest jego potrzebą. Jako przykład najpowszechniejszą formę zaspokajania potrzeby sensu życia przez opiekę nad dzieckiem Matka czy babcia mogą uważać, że sensem ich istnienia jest właśnie karmienie, ubieranie, wychowywanie ich dziecka. Nie muszą tego werbalizować, ale -analiza ich wypowiedzi i ich czynności wykaże, że wszystkie one są podporządkowane jednej zasadzie, mają wspólny rdzeń – kierunek działania – opiekę nad dzieckiem. Kobiety te czują się szczęśliwe wtedy, gdy są potrzebne. Gdy dziecko odejdzie, mówią nieraz, że życie ich straciło sens. Jak wspomniałem, znalezienie sensu swojego życia jest niezbędnym warunkiem normalnego funkcjonowania, to jest dokonania takiej koncentracji wszystkich zdolności, aby można było powiedzieć, że zostały one wykorzystane w sposób maksymalny. Zrozumieli to już dawno psychologowie pracy i uwzględnili na tak wąskim odcinku życia jak zakład produkcyjny. Stała się już truizmem ustalona przez nich zasada, że robotnik wykonujący w wyspecjalizowanym zakładzie pracy drobną czynność, jak na przykład przykręcanie śrubki do jakiegoś elementu maszyny, znacznie lepiej będzie się czuł i znacznie sprawniej będzie pracował, gdy zrozumie, jaką rolę odgrywa przykręcanie przez niego tej śrubki w całym procesie produkcji, gdy będzie zdawał sobie sprawę z tego, że gdyby tej czynności jakoś nie wykonał, cała skomplikowana maszyna nie mogłaby być wyprodukowana [podobne: usg dopplera cena, dentysta na warszawskiej gdańsk, stomatolog na nfz wrocław ]

POTRZEBA SENSU ZYCIA

Normalny, zdrowo rozwijający się człowiek musi kiedyś stanąć przed problemem własnej oceny swojego istnienia. Dopóki jednak nie ustalą się nowe sprawności przystosowawcze, odpowiadające wymaganiom nowej potrzeby, będą musiały wystarczyć mu te, które stosował przy zaspokajaniu potrzeby kontaktu emocjonalnego. W ten sposób splotą się ze sobą końcowa faza rozwoju tej właśnie potrzeby z pierwszą fazą rozwoju potrzeby sensu życia potrzeby charakteryzującej dojrzałość człowieka. POTRZEBA SENSU ŻYCIA l. WPROWADZENIE W rozdziale poświęconym potrzebom orientacyjnym dokonałem próby opisu trzech specyficznie ludzkich potrzeb orientacyjnych, z których dwie pierwsze, potrzebę poznawczą i potrzebę kontaktu emocjonalnego, obecnie przystąpię do omówienia trzeciej, którą określiłem jako potrzebę sensu życia. Chciałbym tu postawić tezę, że u normalnego, dorosłego człowieka jedynym kierunkiem działania mogącym zapewnić wyższe, dojrzałe formy zachowania się, jest kierunek wyznaczony przez potrzebę sensu życia. Można to uzasadnić, jak następuje: zachowanie się społeczne uwarunkowane wyłącznie dążeniem do zaspokajania potrzeby kontaktu emocjonalnego, jak to ma miejsce u dzieci – przy wszystkich jego pozytywnych elementach sprowadza się w praktyce do usiłowań umieszczenia swej osoby w centrum zainteresowania innych ludzi i wywołania u nich określonego nastawienia emocjonalnego. Współdziałanie, z innymi ludźmi zależy więc od ich nastawień emocjonalnych oraz skierowane jest na realizację celu bardzo blisko ustawionego i pozbawionego wartości ogólnospołecznej. Taki typ współdziałania można by określić jako niedojrzały, uniemożliwiający dalekosiężną, elastyczną aktywność społeczną – niezależną, oderwaną od chwilowych pragnień i nastrojów. Istotą natomiast zachowania się zmierzającego do zaspokojenia potrzeby sensu życia jest zrozumienie, a przynajmniej możliwość zrozumienia i aprobaty sensu swojego działania, niezależnie od naszej pozycji wśród ludzi. Umożliwia to nam wchodzenie z ludźmi w związki, współdziałania niezależnie od wzajemnych ocen emocjonalnych, natomiast na podstawie wzajemnej aprobaty 1) swojego aktualnego działania; 2) niektórych istotnych dla nas walorów osobowości; 3) wspólnego celu. W języku badań klinicznych mówimy w przypadku uprzednio opisanym o niedojrzałej, infantylnej motywacji, a w przypadkach l, 2 i 3 – o motywacji dojrzałej, świadomej siebie. Przy okazji omawiania tego zagadnienia trzeba wspomnieć o charakterystycznym dla rozwoju osobowości ludzkiej zjawisku. Zaspokajanie potrzeby kontaktu emocjonalnego, które leży u podstaw tworzenia się społecznych form zachowania, normalne i konieczne w okresie formowania się osobowości, staje się czynnikiem utrudniającym społeczną aktywność wówczas, gdy już ta osobowość uformowała się i dojrzała [patrz też: forskolin efekty, pomoc psychologiczna wrocław, szpital radomsko rejestracja ]