KILA UCHA

Cortiego, co pociąga za sobą całkowitą głuchotę operowanego ucha. Cawthorn wyjmuje kanał błoniasty poziomy i uzyskuje trwałe wyleczenie. Zupełne wyleczenie uzyskujemy również przez wewnątrzczaszkowe przecięcie gałęzi przedsionkowej nerwu ósmego (Dandy). Metoda ta ma tę wyższość nad innymi, że nie niszcząc słuchu całkowicie usuwa objawy ze strony narządu przedsionkowego. KIŁA UCHA Kiłę, dzielimy na kiłę nabytą i wrodzoną. Read more „KILA UCHA”

Zaburzenia ósmego nerwu

Zawroty głowy, nudności i wymioty występują jedynie w początkach i są zazwyczaj mało nasilone. Zaburzenia ósmego nerwu są niekiedy pierwszym sygnałem schorzenia układu nerwowego na tle kiłowym i mogą wyprzedzać objawy ze strony innych nerwów oraz zmiany w. ośrodkowym układzie nerwowym. Kiła możze zajmować ucho wewnętrzne w różnych odcinkach jego rozciągłości. Już w kilka miesięcy po zakażeniu może powstać surowicze zapalenie błędnika (labyrintbuis serosa). Read more „Zaburzenia ósmego nerwu”

Efekt zwiekszonej przemiany materii podczas pracy miesniowej

Efekt zwiększonej przemiany materii podczas pracy mięśniowej zależy nie tylko od skurczów mięśni biorących dział w pracy, lecz także od wzmożonej czynności układu krążenia i oddychania, które to układy dostarczają odpowiedniej ilości tlenu do odcinków pracujących oraz zabierają i wydalają powstałe Wytwory spalania. Wydajność pracy ciała ludzkiego wynosi około 20% całkowitej przemiany energetycznej związanej z pracą mięśni. Podczas ciężkiej pracy – zwiększenie przewietrzania płucnego nie podąża za wzrostem zapotrzebowania na tleli. Wzmożone oddychanie nie ustaje nawet po zaprzestaniu większej pracy, lecz trwa jeszcze dłuższy czas w zależności od stopnia wysiłku. Zwiększone zapotrzebowanie na tlen daje się wobec tego stwierdzić niekiedy nawet w 7 godzin po zaprzestaniu ciężkiej pracy (tzw. Read more „Efekt zwiekszonej przemiany materii podczas pracy miesniowej”

Powstaniu zakazenia pecherzyka i dróg zólciowych zapobiega sie takze przez staranne leczenie zaburzen zoladkowo-jelitowych

Powstaniu zakażenia pęcherzyka i dróg żółciowych zapobiega się także przez staranne leczenie zaburzeń żołądkowo-jelitowych, tak częstych u chorych na kamicę żółciową. Szczególnie ważną jest rzeczą uporządkować u tych chorych za pomocą diety i innych metod leczniczych regularne oddawanie stolca oraz zwalczać wzdęcie brzucha. Poleca się także leczenie środkami żółciopędnymi, które zwiększają ruch żółci w przewodach żółciowych i przez to przeciw działają zaleganiu śluzu, nabłonka, bakterii i złogów, a także lekami żółciotwórczymi, które zwiększają ilość żółci wytwarzanej przez wątrobę, lub lekami o działaniu jednocześnie żółciotwórczym i żółciopędnym. Często stosuje się także leczenie przetworami salicylowymi oraz heksametylenotetraaminą i jej pochodnymi. Leczenie dietetyczne oraz środkami żółciopędnymi i żółciotwórczymi, przeciwdziałając zaleganiu i zakażeniu żółci, wywiera równocześnie pożądany wpływ na przemianę materii. Read more „Powstaniu zakazenia pecherzyka i dróg zólciowych zapobiega sie takze przez staranne leczenie zaburzen zoladkowo-jelitowych”

Leczenie metodami zachowawczymi, jak w kazdej chorobie przemiany materii, powinno w kamicy zólciowej trwac szereg lat i powinno byc systematyczne

Leczenie metodami zachowawczymi, jak w każdej chorobie przemiany materii, powinno w kamicy żółciowej trwać szereg lat i powinno być systematyczne. Zbyt wczesne przerwanie leczenia, połączone z zaniechaniem regularnego trybu życia i właściwego żywienia się, mści się często nawrotami napadów kolki żółciowej. Skuteczność leczenia zachowawczego kamicy żółciowej objawia się tym, że napady kolki stają się coraz rzadsze i słabsze, a nawet mogą więcej się nie powtarzać, oraz tym, że między napadami chorzy czują się zupełnie dobrze. Zdarzają się jednak przypadki, w których leczenie zachowawcze zawodzi lub w których w przebiegu choroby powstają stany, wymagające leczenia operacyjnego. W jednych przypadkach wskazania do takiego leczenia są względne, w innych bezwzględne. Read more „Leczenie metodami zachowawczymi, jak w kazdej chorobie przemiany materii, powinno w kamicy zólciowej trwac szereg lat i powinno byc systematyczne”

U dzieci tych szybciej przebiega nie tylko rozwój mowy i stosunków interpersonalnych, ale i rozwój intelektualny i fizyczny.

Ciekawym przyczynkiem, jeśli chodzi o potwierdzenie charakterystyki tej fazy, są badania M. Geber (1958) nad dziećmi murzyńskimi, które od urodzenia cały dzień przebywają z matką, nawet podczas pracy znajdując się na jej plecach. Oczywiście, autorka wspomina też o innych czynnikach, jak stosunek matki do ciąży, ogólna ciepła atmosfera rodzinna wywierają one wpływ me tylko na dziecko, ale i na matkę oraz na jej stosunek do otoczenia. U dzieci tych szybciej przebiega nie tylko rozwój mowy i stosunków interpersonalnych, ale i rozwój intelektualny i fizyczny. W rodzinach murzyńskich, w których dzieci wychowuje się po europejsku, rozwój ich nie jest tak szybki. Read more „U dzieci tych szybciej przebiega nie tylko rozwój mowy i stosunków interpersonalnych, ale i rozwój intelektualny i fizyczny.”

Sprawa wymagala interwencji terapeutycznej, gdyz postawy takie u Zyda zyjacego równiez w zydowskim srodowisku nie mogly nie doprowadzic w przyszlosci do konfliktów.

Przy wykonywaniu swoich funkcji społecznych bierze się to realnie pod uwagę. Można też mieć kompleks na punkcie własnej brzydoty i reagować zawsze, nerwicowo, ilekroć wchodzi w grę sprawa urody, na przykład uważać się za urodziwego, gdy się jest brzydkim, uważać bidnych za niemoralnych, uważać książkę za nic niewartą, bzdurną, o ile tylko traktuje o urodzie itp. Miałem możność obserwowania bardzo specyficznych – kompleksów różnicy, dotyczących kształtu nosa, choroby skóry, pochodzenia społecznego, zawodu. Jak ciekawe, zależnie od środowiska formy przybiera kompleks różnicy, przedstawię na przykładzie podanym przez Seward Georgene (1956), w pracy poświęconej psychoterapii i konfliktom kulturowym. Dziecko emigrantów narodowości żydowskiej (rzecz dzieje się w USA), dla przezwyciężenia przeszkadzającego mu poczucia różnicy powstałego na skutek częstych nieprzyjemnych zetknięć z środowiskiem o nastawieniu antysemickim, zaczęło wypierać się swego żydowskiego pochodzenia i zarazem traktować pogardliwie zwyczaje chrześcijan. Sprawa wymagała interwencji terapeutycznej, gdyż postawy takie u Żyda żyjącego również w żydowskim środowisku nie mogły nie doprowadzić w przyszłości do konfliktów. Psycholog zastosował tu następującą terapię. Spowodował zaproszenie dziecka do jednej z chrześcijańskich rodzin na święta Bożego Narodzenia. Tam przyjęto je życzliwie, wciągnięto do ogólnej zabawy, do udziału w grach i śpiewaniu kolęd. Chłopiec czuł się bardzo dobrze, a efektem tak spędzonego wieczoru było, że zaczął się przyznawać do swego żydowskiego pochodzenia oraz dodatnio wyrażać się o zwyczajach nie Żydów. Efekt życia pozornie paradoksalny. Mogłoby się wydawać, że dopiero teraz, o tak przyjemnych przeżyciach, obawa przed przyznawaniem się do swego pochodzenia pogłębi się. Tak by było, gdyby dziecko w postępowaniu swoim kierowało się dążeniem do przewagi (wyrwanie się z otoczonego niechęcią środowiska). Chłopiec jednak reagował odpowiednio do potrzeby kontaktu emocjonalnego, porzucając formy zastępcze f5: o przystosowania, gdy tylko zostało zlikwidowane poczucie różnicy. Psycholog dobrze zrozumiał sytuację. Gdy chłopiec przekonał się, że jako Żyd może być również dobrze traktowany wśród nie Żydów, znikło podłoże dla postaw, które mogłyby w przyszłości doprowadzić do poważnych trudności w przystosowaniu. Znikły podstawy do zaczynającego się wytwarzać kompleksu różnicy. Na tym zakończymy omawianie problematyki potrzeby kontaktu emocjonalnego. Wrócimy do niej jeszcze w następnym rozdziale, gdy mowa będzie o tej fazie życia, w której już nie wystarcza aprobata otoczenia [patrz też: kostniak leczenie, kurs mydlo marsylskie, mydlo marsylskie ]

OKRESLENIE POTRZEBY SENSU ZYCIA

Gdyby śrubkę dokręcił źle, cała maszyna byłaby niepełnowartościowa. Podobnie może się dziać i w życiu. Gdy ktoś nie widzi sensu w swoim działaniu i czuje się jak robotnik w wielkiej hali wykonujący prostą czynność tylko po to, aby zarobić na życie, nie rozumiejąc, po co jest ta jego czynność, jaki ma ona sens w ogólnym procesie produkcji nuży się łatwo swoją pracą, rodzi się w nim zobojętnienie, często przepuszcza „błąd”, szybko staje się niezadowolony ze swojego losu. 2. OKREŚLENIE POTRZEBY SENSU ŻYCIA Krótkie wprowadzenie dało już pewną orientację, co do problematyki, którą zajmę się w tym rozdziale, nie zastąpi to jednak bardziej precyzyjnego określenia, czym jest sama potrzeba sensu życia. Zanim do tego przystąpię, przypomnę w kilku zdaniach przyjętą w tej pracy koncepcję potrzeby orientacyjnej. Nie jest to właściwy człowiekowi proces ukierunkowujący działanie do osiągnięcia celu, ale właściwa ta cecha powodująca, że bez otrzymania pewnych informacji określonego typu nie może on prawidłowo funkcjonować. Jak cechą ptaka jest potrzeba latania (tzn. jest on tak zorganizowany, że tylko latając może w pełni wykorzystać swoje zdolności samoregulacyjne), taką cechą człowieka dorosłego jest potrzeba znalezienia sensu swojego życia. Będąc w pełni dojrzałym intelektualnie, żyjąc w społeczeństwie i zaspokajając w nim swoje materialne potrzeby, musi on w interesie swoim i tego społeczeństwa mieć talki sens swojego życia, który by ukierunkował jego działanie i organizował jego zdolności. Musi mieć, to nie znaczy, że sens ten zawsze jest uświadomiony, widziany. Poszukując praktycznych kryteriów dla oceny, czy działanie danego człowieka posiada wartość przedmiotu zaspokajającego potrzebę sensu życia, oparłem się na analizie przypadków dwojakiego rodzaju: osób nerwicowych i osób bardzo dobrze przystosowanych. Mogłoby się wydawać, że najwłaściwszym miernikiem przy takiej ocenie jest przekonanie o sensie lub bezsensie własnego życie. Kryterium to musiałem jednak odrzucić, ponieważ wypowiedzi, jakie składają badani na ten temat, często wyznacza nie tyle rzeczywista refleksją życia nad sobą samym, ile przekonanie, że każdy inteligentny człowiek powinien widzieć, że życie jest nonsensem. Inaczej sądzić nie wypada. Ten typ niezwykle rozpowszechnionego nie tylko, wśród ludzi z kompleksami egzystencjalizmu, jest wrogiem numer jeden każdego psychoterapeuty dążącego do tego, by nerwicowy pa1cjent wytworzył sobie pozytywny pogląd na życie. Sprawa zresztą nie musi dojrzewać aż do rozwinięcia się nerwicy. Wyznawanie takiego poglądu może po prostu, demobilizować człowieka, dając mu motyw do rezygnacji z wysiłku w sytuacjach wymagających wyrzeczeń lub ryzyka [podobne: buldog francuski olx, laser biostymulujący, kompulsywne objadanie ]

Instytucja moze zostac zlikwidowana

Instytucja może zostać zlikwidowana, brak talentu dramatycznego lub pisarskiego – może uniemożliwić realizację owych planów i życie przy tak ciasnym ujęciu jego sensu – zostaje sensu pozbawione. Równie zresztą niebezpieczne jest zbyt ogólne sformułowanie sensu życia, utrudniające właściwe skoncentrowanie się przy formułowaniu motywu na określonych środkach działania, na przykład: zostanie kimś lub zostanie dobrym człowiekiem, bez skonkretyzowania, co się rozumie przez to określenie. Ten sposób zaspokajania potrzeby sensu życia, jak miałem możność zaobserwować, prowadzi łatwo do zbyt częstych zmian kierunku działania – o osobach takich mówi się nieraz, że brak im kręgosłupa. Za ilustrację może tu posłużyć postępowanie młodego inżyniera, który chciał zostać kimś. Z natury dobroduszny, uczciwy, ale egocentryczny i krótkowzroczny, upoiwszy się pierwszymi osiągnięciami, pierwszymi oznakami powodzenia, (które zresztą zawdzięczał poparciu rodziny), nie umiał przezwyciężyć nieprzyjemnych cech swojej osobowości i idąc po linii najmniejszego oporu rozpoczął burzliwą działalność nażycia polu towarzyskim, literackim i administracyjnym – byle zdobyć powodzenie. Oczywiście, mogło to być tylko powodzenie doraźne. Nie można, bowiem planować niczego bez konkretnych założeń, a tych młody ów człowiek nie uważał za konieczne precyzować. Efekty tego działania okazały się odwrotne od zamierzonych. Pozostał w tyle za swymi wyspecjalizowanymi kolegami. Ludzie dawniej mu życzliwi, zaczęli się odwracać od niego, co interpretował, jako objawy zawiści. Gdyby cel tego człowieka był bardziej konkretny, na przykład zostać wybitnym specjalistą w swoim zawodzie, środki do jego osiągniecia mogłyby być poddane bardziej krytycznej analizie, możliwe byłoby wówczas zaplanowanie etapów własnego rozwoju, zrezygnowanie z krótkowzrocznych posunięć. W realizowaniu swego tak ogólnikowo sformułowanego celu inżynier ów nie posuwał się naprzód, gdyż za każdym razem wybierał nie taki sposób działania, który byłby bardziej celowy z ogólnego punktu widzenia, ale taki, który dawał mu natychmiastowe poczucie, złudne zresztą, że już jest kimś. Inny rodzaj błędu spotykamy wówczas, gdy wybór sensu życia jest taki, że nie możemy go z całym przekonaniem zaaprobować. Dzieje się tak przeważnie, gdy dana koncepcja sensu życia jest reliktem, pozostałością z wcześniejszego okresu rozwoju osobowości, niedostosowaną do danej fazy rozwojowej, gdy jakaś koncepcja tego sensu wstaje narzucona z zewnątrz. Jak już wspomniano, człowiek dążąc w określonym kierunku podejmuje decyzje, co do aktualnych działań, musi, więc sobie sformułować odpowiednie motywy wybór ich nie jest jednak łatwy, gdyż zasada eliminacji motywów- działa bardzo skutecznie [więcej w: buldog francuski olx, olx konie, konizacja chirurgiczna szyjki macicy ]