Otwarcie jamy gruzliczej nozem i pradem tnacym ma scisle ustalone wskazania

Otwarcie jamy gruźliczej nożem i prądem tnącym ma ściśle ustalone wskazania; stosujemy ten sposób tylko w jamach resztkowych po torakoplastyce. Zamiast chirurgicznego otwarcia jamy (speleotomia) Maurer poleca szerokie otwarcie bezkrwawe; wsuwa trójgraniec do jamy, jak zwykle, przez przednią ścianę klatki piersiowej, po czym rozszerza otwór prętem blaszecznicy; jednak kanał przetoki jest potem nieraz tak wąski, że nie daje dobrego dostępu do jamy. W niektórych przypadkach nie wchodzi w grę ani torakoplastyka nadszczytowa, ani odma zewnątrzopłucnowa. lecz uwolnienie szczytu (apikoliza) i plomba parafinowa . Są to przypadki jam gruźliczych średniej wielkości, położonych zbyt blisko powierzchni szczytu płuca, bez większych zmian wysiękowych oraz bez pozostałości odmy; przypadki takie przeznaczamy do apikolizy, jeżeli ogólny stan chorego jest zły, w razie podeszłego wieku chorego lub dużych zmian gruźliczych po stronie przeciwległej. Read more „Otwarcie jamy gruzliczej nozem i pradem tnacym ma scisle ustalone wskazania”

Badanie rentgenowskie wykrywa niekiedy cien w polu.

Badanie rentgenowskie wykrywa niekiedy cień w polu. płucnym, który możemy uważać za naczyniak, wtedy zwłaszcza gdy stwierdzamy naczyniaki także w innych okolicach ciała; w przypadkach. wątpliwych rozstrzyga angiografia. Jeżeli usuwamy guz; ewentualnie za pomocą lobektomii, objawy ustępują całkowicie, jeśli nie doszło już przedtem do trwałej wady serca. Guz łagodny może dać ciężkie objawy toksyczne w razie środkowego rozpadu tkanki nowotworowej. Read more „Badanie rentgenowskie wykrywa niekiedy cien w polu.”

Wspólczynnik oddechowy zmienia sie w glodzie zupelnym i niezupelnym

Stan, w którym część węgla nie dochodzi do utleniania na C02 a zostaje w postaci niedotlenionych produktów przemiany materii wydalona z moczem, nazwano dezoksydacyjną karbonuri, która wyraża się stosunkiem zawartości w moczu węgla do azotu białkowego, czyli symbolem CjN a wynosi ona w-normie 0,6–0,8. Współczynnik oddechowy zmienia się w głodzie zupełnym i niezupełnym, w gorączkach zakaźnych oraz w chorobach gruczołów wewnętrznego wydzielania, zwłaszcza tarczycy. Należy jednak zwrócić uwagę, że w chorobach, w których powstaje znaczna ilość niedotlenionych wytworów przemiany materii, zwiększa się dyzoksydacyjna karhonuria i zwiększa się przede wszystkim współczynnik CjN, mimo że współczynnik oddechowy może nie ulegać większym wahaniom w tych chorobach. 11. Wpływ pracy mięśniowej Na przemianę materii wpływa również praca mięśniowa. Read more „Wspólczynnik oddechowy zmienia sie w glodzie zupelnym i niezupelnym”

U dzieci tych szybciej przebiega nie tylko rozwój mowy i stosunków interpersonalnych, ale i rozwój intelektualny i fizyczny.

Ciekawym przyczynkiem, jeśli chodzi o potwierdzenie charakterystyki tej fazy, są badania M. Geber (1958) nad dziećmi murzyńskimi, które od urodzenia cały dzień przebywają z matką, nawet podczas pracy znajdując się na jej plecach. Oczywiście, autorka wspomina też o innych czynnikach, jak stosunek matki do ciąży, ogólna ciepła atmosfera rodzinna wywierają one wpływ me tylko na dziecko, ale i na matkę oraz na jej stosunek do otoczenia. U dzieci tych szybciej przebiega nie tylko rozwój mowy i stosunków interpersonalnych, ale i rozwój intelektualny i fizyczny. W rodzinach murzyńskich, w których dzieci wychowuje się po europejsku, rozwój ich nie jest tak szybki. Read more „U dzieci tych szybciej przebiega nie tylko rozwój mowy i stosunków interpersonalnych, ale i rozwój intelektualny i fizyczny.”

Ciekawe, ze w wychowaniu w rodzinie nie zawsze bierze sie pod uwage to, ze dziecko koniecznie musi, znalezc swoja pozycje w gronie rówiesników

Istnieje szereg badań wskazujących na duże znaczenie, jakie dla rozwoju osobowości ma znalezienie odpowiedniej pozycji stanowiącej o właściwym zaspokojeniu potrzeb kontaktu emocjonalnego w grupie kolegów (E. Groves, 1930). Ciekawe, że w wychowaniu w rodzinie nie zawsze bierze się pod uwagę to, że dziecko koniecznie musi, znaleźć swoją pozycję w gronie rówieśników. Często bywa, że znalezienie jej sprzeciwia się interesom rodziny. Rodzina nieraz stara się zniszczyć pozycję dziecka w gronie kolegów, aby przyciągnąć je do siebie. Dzieje się tak często, gdy dziecko jest jedynakiem, zwłaszcza jedynym dzieckiem samotnej kobiety. Nieraz wykrywamy ten moment w katamnezach osób dorosłych, które nie tylko nie potrafią znaleźć sobie towarzyszy życia, ale nawet boją się związku uczuciowego (por. B. Zawadzki, 1959, rozdz. Osobowość schizoidalna). Wobec nagminności, jakich przypadków, zwłaszcza wśród jedynaków (por. A. Makarenko, 1950), niejednokrotnie wypada przyznać wychowaniu internatowemu pewną wyższość nad wychowaniem rodzinnym, nie w tym sensie, jakoby mogło ono wychowanie rodzinne zastąpić, ale docenia się jego wpływ uzupełniający wychowanie rodzinne i korygujący pewne deformacje osobowości, toteż nieraz oddanie dziecka do internatu jest zalecane przez psychologów w poradniach jako środek terapii. Również obozy harcerskie, wycieczki, wspólne prace społeczne ułatwiają dziecku przystosowanie w tym okresie. Fakt, że w fazie II zaspokajanie potrzeby kontaktu emocjonalnego w zespole rówieśników ma dominujące znaczenie dla rozwoju osobowości (obok kontaktu z rodzicami, wychowawcami), znajduje potwierdzenie w spontanicznym zachowaniu się młodzieży, która chętniej niż w jakimkolwiek innym okresie łączy się w grupy, tworzy własne organizacje, mniej uwagi poświęcając kontaktom z dorosłymi, niż to miało miejsce w okresie obiektywnym, w pierwszych latach szkolnych. Podkreśla to także S. Baley (1959), pisząc, że w wieku powyżej 9 lat dążność do grupowania się, potrzeba należenia do jakiegoś zespołu osiąga swoje maksimum, na przestrzeni całego życia ludzkiego. 7. KOMPLEKS NIŻSZOSCI JAKO ODMIANA KOMPLEKSU ROŻNICY Chciałbym tu wrócić do wspomnianej poprzednio tezy, że pełne zaspokojenie potrzeby orientacyjnej, a więc i potrzeby kontaktu emocjonalnego, ma zasadnicze znaczenie dla poczucia pewności siebie, dla poczucia bezpieczeństwa. Tak zwane poczucie małowartościowości (A. Adler) może być przy takim ujęciu potraktowane, jako coś wtórnego. Tym, co pierwotne, jest poczucie odosobnienia, samotności. Sądzę, że poczucie niższości, z którym tak często można się spotkać, wytwarza się wówczas, gdy dziecko na tyle różni się od swoich rówieśników, że nie może w ich grupie zaspokoić swojej potrzeby kontaktu, a zachowanie się, otoczenia sugeruje mu, wprost lub pośrednio, że tak jest z powodu jego mniejszej wartości [więcej w: lexum poznań, proktosedon opinie, sps zoz lębork ]

POTRZEBA SENSU ZYCIA

Normalny, zdrowo rozwijający się człowiek musi kiedyś stanąć przed problemem własnej oceny swojego istnienia. Dopóki jednak nie ustalą się nowe sprawności przystosowawcze, odpowiadające wymaganiom nowej potrzeby, będą musiały wystarczyć mu te, które stosował przy zaspokajaniu potrzeby kontaktu emocjonalnego. W ten sposób splotą się ze sobą końcowa faza rozwoju tej właśnie potrzeby z pierwszą fazą rozwoju potrzeby sensu życia potrzeby charakteryzującej dojrzałość człowieka. POTRZEBA SENSU ŻYCIA l. WPROWADZENIE W rozdziale poświęconym potrzebom orientacyjnym dokonałem próby opisu trzech specyficznie ludzkich potrzeb orientacyjnych, z których dwie pierwsze, potrzebę poznawczą i potrzebę kontaktu emocjonalnego, obecnie przystąpię do omówienia trzeciej, którą określiłem jako potrzebę sensu życia. Chciałbym tu postawić tezę, że u normalnego, dorosłego człowieka jedynym kierunkiem działania mogącym zapewnić wyższe, dojrzałe formy zachowania się, jest kierunek wyznaczony przez potrzebę sensu życia. Można to uzasadnić, jak następuje: zachowanie się społeczne uwarunkowane wyłącznie dążeniem do zaspokajania potrzeby kontaktu emocjonalnego, jak to ma miejsce u dzieci – przy wszystkich jego pozytywnych elementach sprowadza się w praktyce do usiłowań umieszczenia swej osoby w centrum zainteresowania innych ludzi i wywołania u nich określonego nastawienia emocjonalnego. Współdziałanie, z innymi ludźmi zależy więc od ich nastawień emocjonalnych oraz skierowane jest na realizację celu bardzo blisko ustawionego i pozbawionego wartości ogólnospołecznej. Taki typ współdziałania można by określić jako niedojrzały, uniemożliwiający dalekosiężną, elastyczną aktywność społeczną – niezależną, oderwaną od chwilowych pragnień i nastrojów. Istotą natomiast zachowania się zmierzającego do zaspokojenia potrzeby sensu życia jest zrozumienie, a przynajmniej możliwość zrozumienia i aprobaty sensu swojego działania, niezależnie od naszej pozycji wśród ludzi. Umożliwia to nam wchodzenie z ludźmi w związki, współdziałania niezależnie od wzajemnych ocen emocjonalnych, natomiast na podstawie wzajemnej aprobaty 1) swojego aktualnego działania; 2) niektórych istotnych dla nas walorów osobowości; 3) wspólnego celu. W języku badań klinicznych mówimy w przypadku uprzednio opisanym o niedojrzałej, infantylnej motywacji, a w przypadkach l, 2 i 3 – o motywacji dojrzałej, świadomej siebie. Przy okazji omawiania tego zagadnienia trzeba wspomnieć o charakterystycznym dla rozwoju osobowości ludzkiej zjawisku. Zaspokajanie potrzeby kontaktu emocjonalnego, które leży u podstaw tworzenia się społecznych form zachowania, normalne i konieczne w okresie formowania się osobowości, staje się czynnikiem utrudniającym społeczną aktywność wówczas, gdy już ta osobowość uformowała się i dojrzała [patrz też: lexum poznań, proktosedon opinie, matryca ravena ]

CHARAKTERYSTYKA SPOSOBÓW ZASPOKAJANIA POTRZEBY SENSU ZYCIA

CHARAKTERYSTYKA SPOSOBÓW ZASPOKAJANIA POTRZEBY SENSU ŻYCIA Dla uzyskania pełniejszego obrazu potrzeby sensu życia należałoby przedstawić różne techniki jej zaspokajania, Wiele świadczy o tym, że od zarania dziejów dążenie do zaspokojenia tej potrzeby było motorem ekspansji wielu przedstawicieli gatunku ludzkiego wielcy myśliciele, rewolucjoniści, wynalazcy, całe swoje życie potrafili poświęcić realizacji, ważnych w ich mniemaniu zadań obiektywnych, które uznali za swoje posłannictwo życiowe. Gdyby ich działalność nie stanowiła dla ruch sensu życia, nie osiągnęliby tych wyników, za które mamy dla nich nawet po setkach lat wdzięczność i szacunek. Jest całkiem inną sprawą, czy realizowali oni cele zgodne z interesami społecznymi czy nie. Stanowi to kwestię oceny społecznej. W tym miejscu mowa jest tylko o tym, iż od znalezienia potrzeby sensu życia między innymi zależy, czy człowiek włączy się aktywnie i twórczo w nurt historii, czy podda mu się biernie lub złamany jego naporem ulegnie znużeniu i w rezultacie zagubi się. Można przypuszczać, że tę cechę człowieka mieli na myśli klasycy marksizmu, gdy domagali się uświadomienia mas proletariackich, bez niego nie wyobrażali sobie ich aktywności rewolucyjnej. Uświadomienia, to znaczy wytłumaczenia im ich roli historycznej, nauczenia dostrzegania w niej sensu swojego życia. Manifest Komunistyczny w każdym swoim zdaniu jest właśnie narzędziem takiego uświadomienia. Prawidłowe uświadomienie sobie swojej roli życiowej i stwierdzenie, że jest ona sensowna, to znaczy pozytywna z punktu widzenia wartości uznanych przez nie za nieodzowne w życiu, prowadzi z reguły do wzmożenia wysiłku, do bardziej celowej i efektywnej działalności. W ogóle z zaspokajaniem potrzeby sensu życia łączy się praca, jakiś wysiłek, gdyż zawsze musimy przy tym zrezygnować z wielu przelotnych pragnień i opierać się wymaganiom niezgodnym z naszymi celami. Nie można sobie wyobrazić, by ktoś znalazł zaspokojenie potrzeby sensu życia uciekając od wysiłku, i to wysiłku zorganizowanego. Powinien to oczywiście być wysiłek spontaniczny, niewymuszony, sprawiający jednostce przyjemność. Ciekawe zdanie Karola Marksa na ten temat przytacza M. Fritzhand w swoim studium nad marksistowską koncepcją istoty człowieka. Pisząc o poglądach Marksa na pracę ludzką podaje, iż traktował on pracę nie tylko, jako zdobywanie środków do życia, ale i jako sposób samoafirmacji, prawdziwe potwierdzenie się człowieka, jako istoty gatunkowej (M. Fritzhand, 1960). Przy tym, jak sądzę, pojęcie pracy należy rozumieć tu bardzo szeroko – jako każde pokonywanie oporu prowadzące do osiągnięcia zaprogramowanego stanu faktycznego [patrz też: proktosedon opinie, lexum poznań, sps zoz lębork ]

Leczenie mepolizumabem u pacjentów z ciężką astmą eozynofilową AD 7

Odpowiednia iloraz szans w ocenianej przez lekarza ogólnej ocenie odpowiedzi na leczenie wynosił 2,10 dla dożylnego mepolizumabu i 3,29 dla podskórnego mepolizumabu (p <0,001 dla obu porównań) (tabela S2 i ryc. S5 w dodatkowym dodatku). Liczba eozynofilów we krwi
Liczba eozynofili we krwi była podobna w trzech grupach w punkcie wyjściowym, przy średniej geometrycznej 295 komórek na mikrolitr (Tabela 1). Mepolizumab zmniejszył liczbę eozynofili do 4. tygodnia; liczba osiągnęła nadir w 12. tygodniu (z redukcją 83% w grupie dożylnej i 86% w grupie podskórnej), a spadki utrzymywały się podczas badania (ryc. S6 w dodatku uzupełniającym). Read more „Leczenie mepolizumabem u pacjentów z ciężką astmą eozynofilową AD 7”

Odpowiedź i nabyta oporność na ewerolimus w anaplastycznym raku tarczycy AD 5

Chociaż szacowano, że zmiany TSC2, TP53 i FLCN są obecne w 98 do 100% komórek rakowych zarówno w nowotworach przed leczeniem, jak i opornych, szacowany udział komórek rakowych w MTOR F2108L wynosił 0% w guzie przed leczeniem w porównaniu z 96% w opornym guzie (Figura 2C). Zgodnie z naszą wiedzą mutacje MTOR nie zostały wcześniej zidentyfikowane u pacjentów z nabytą opornością na ewerolimus i ta szczególna mutacja nie została opisana u pacjentów17. Odporność na allosteryczne inhibitory mTOR Wynikające z mTORF2108l
Chociaż MTOR F2108L nie został wcześniej opisany, mutację homologiczną scharakteryzowano prawie 20 lat temu w drożdżach z rozszczepieniem.18 W scyntezie mutagennej do identyfikacji mutacji w tor2 (homolog drożdżowy rozszczepienia MTOR), który nadawał oporność na rapamycynę, tor2 F2049L był jednym z nich. pięciu zidentyfikowanych mutantów opornych na rapamycynę. Wszystkie pięć zidentyfikowanych reszt tor2 zostało zachowanych w białkach TOR w różnych gatunkach, w tym mTOR.18 W dwuhybrydowym teście drożdżowym, tor2F2049L nie wiązał FKBP (białka wiążącego FK506) -rapamycyny, co sugeruje mechanizm oporności na rapamycynę w drożdżach z rozszczepienia.18
Ryc. 3. Ryc. Read more „Odpowiedź i nabyta oporność na ewerolimus w anaplastycznym raku tarczycy AD 5”