Polecajac choremu leczenie operacyjne nalezy stworzyc takie warunki, które wybitnie zmniejszaja ryzyko zabiegu oraz zapobiegaja znacznie wiekszemu krwawieniu

Nowoczesne zdobycze, dotyczące przedoperacyjnego i pooperacyjnego postępowania, a także zdobycze w zakresie znieczulenia umożliwiły zabiegi chirurgiczne u chorych, z chorobami narządu krążenia, nawet z blokiem sercowym, oraz u chorych na cukrzycę. W nowoczesnych warunkach operacyjnych zapalenie pęcherzyka żółciowego może narazić chorego na większe ryzyko niż leczenie operacyjne. Polecając choremu leczenie operacyjne należy stworzyć takie warunki, które wybitnie zmniejszają ryzyko zabiegu oraz zapobiegają znacznie większemu krwawieniu. Odpowiednie postępowanie z różnych metod chirurgicznych leczenia wykonywa się w kamicy żółciowej najczęściej wycięcie pęcherzyka żółciowego jako metodę doszczętną, usuwającą kamienie i sam chory narząd. Podczas operacji należy się przekonać, czy nie ma kamieni także w przewodach żółciowych, zwłaszcza w przewodzie żółciowym wspólnym, oraz zwężeń, zależnych od zbliznowacenia przewodu, ucisku od zewnątrz itp. Read more „Polecajac choremu leczenie operacyjne nalezy stworzyc takie warunki, które wybitnie zmniejszaja ryzyko zabiegu oraz zapobiegaja znacznie wiekszemu krwawieniu”

RAK PECHERZYKA ZÓLCIOWEGO

RAK PĘCHERZYKA ŻÓŁCIOWEGO (CARCINOMA VESICAE FELLEAE) Rak pęcherzyka żółciowego zdarza się dość często, najczęściej ze wszystkich pierwotnych postaci raka wątroby i układu żółciowego. Spotyka się go przeważnie u chorych powyżej 40 roku życia, przy tym więcej kobiet choruje niż mężczyzn. O częstości pierwotnego raka pęcherzyka żółciowego świadczą statystyki sekcyjne Zakładów Anatomiczno Patologicznych. Stanisław Ciechanowski na 9293 sekcjach, wykonanych w ciągu 10 lat (1920-1929), spostrzegał 38 przypadków raka pęcherzyka żółciowego, co stanowi 0,41% wykonanych sekcyj. W Zakładzie Anatomii Patologicznej Uniwersytetu Warszawskiego od r. Read more „RAK PECHERZYKA ZÓLCIOWEGO”

W czwartym miesiacu separacji wystepuje brak ekspresji mimicznej, mimika staje sie sztywna, dziecko juz nie krzyczy, najwyzej zalosnie zawodzi.

Przebieg takiej adaptacji opisał R. Spitz w pracy poświęconej zagadnieniu stosunków matka – dziecko (R. Spitz, 1956, s. 105-6). W pierwszym miesiącu separacji dziecko (6 miesiąc życia) płacze, domaga się matki i jakby szukało jakiejś osoby mogącej ją zastąpić. Read more „W czwartym miesiacu separacji wystepuje brak ekspresji mimicznej, mimika staje sie sztywna, dziecko juz nie krzyczy, najwyzej zalosnie zawodzi.”

KOMPLEKS NIZSZOSCI JAKO ODMIANA KOMPLEKSU ROZNICY

Zgadzałoby się to zresztą z sugestiami A. Adlera, który uważał, że poczucie małowartościowości powstaje u dziecka znajdującego się wśród dużych, wszystko mogących dorosłych. Trudno byłoby jednak udowodnić, że czynnik ten musi oddziaływać i w fazie III, gdy kontakt emocjonalny z dorosłymi staje się mniej istotny. W każdym razie w jednym, i w drugim przypadku, jak sądzę, zasadnicze jest nie poczucie niższości, lecz poczucie różnicy. Rozróżnienie to ma znaczenie nie tylko werbalne, lecz także praktyczne. Stojąc na stanowisku, że kompleks niższości jest zjawiskiem wtórnym, psycholog, nie będzie dążył do tego, by u pacjenta cierpiącego na taki kompleks wyrobić wyższe mniemanie o sobie (co nieraz wpędza takich ludzi w drugą skrajność) ani by nauczyć go pewnej formy kompresach, ale będzie starał się pomóc mu w nawiązaniu kontaktu emocjonalnego z jego środowiskiem, usunięciu lub zniwelowaniu różnicy, która mu nie pozwala na nawiązanie zadowalającego kontaktu emocjonalnego. Ilustracją tej tezy mogą być badania Johna Levy (1937) prowadzone na dzieciach przeżywających konflikty powstałe na skutek zmian środowiska kulturowego, np. przyjazdu dożycia obcego miasta czy kraju. W każdym zbadanym przypadku trudności z powodu złego przystosowania dziecka powstały wówczas, gdy dziecko czuło się izolowane, gdy nie zostało przyjęte przez nową grupę z powodu różnic kulturowych przejawiających się w języku, zwyczajach lub religii. Jeśli nawet u tych dzieci wystąpił kompleks niższości w stosunku do swoich rówieśników, to była to raczej jakaś forma racjonalizacji narzucona im przez stosunek społeczeństwa lub wzory rodzinne. Istotnym czynnikiem w każdym wypadku była niemożność nawiązania kontaktu z nową grupą z powodu różnicy, jaka dzieliła od niej jednostkę. Sądzę, że w wyniku takiej izolacji może powstać kompleks różnicy. Oczywiście, kompleks różnicy może mieć różną treść zależnie od stylu życia i od konkretnych doświadczeń. Czasem może przejawiać się jako poczucie krzywdy, czasem jako poczucie niższości lub wyższości – w tym ostatnim wypadku osobnik na każdą sytuację, w której chciano by go sprowadzić do roli przeciętnego członka grupy, reaguje nerwicowo. Mówiąc o poczuciu, mam na myśli przekonanie, sąd, o jakiejś własnej cesze charakteru lub o własnej pozycji społecznej. Gdy mówię o kompleksie, mam na myśli już wytworzoną postawę wyrażającą się w nerwicowych reakcjach w stosunku do wszystkich sytuacji, których ta postawa dotyczy. Na przykład można mieć przekonanie, że jest się brzydszym od innych, i nic więcej [hasła pokrewne: nasonex zamiennik Poznań, nasonex zamiennik, nasonex zamiennik warszawa ]

W wiekszosci spotkanych przeze mnie tego typu wypadkach byly to zamozne kobiety

W większości spotkanych przeze mnie tego typu wypadkach były to zamożne kobiety, niepracujące ani zawodowo, ani w domu i zajmujące się wyłącznie wychowaniem dziecka. Sprawy te należą już poniekąd do zaburzeń zachowania się, przytaczam je jednak, aby pokazać siłę życia, jaką niektóre kobiety niewidzące innej możliwości znalezienia sensu życia walczą o zachowanie tego, co dotychczas ten sens ich życiu nadawało. Ale i w przypadkach niewchodzących w zakres patologii również często spotykamy się z takimi wypowiedziami dorosłych ludzi: żyję tylko dla moich dzieci lub: mój syn osiągnie to, czego mi się nie udało osiągnąć, ja go do tego wychowam. Wskazują one, w czym tkwi sens ich życia. Różnego rodzaju hobby: filatelistyka, hodowla, alpinistyka, mogą dzięki temu, iż zaspokajają w jakiejś mierze tę potrzebę, nabrać ważnego walczenia w przystosowaniu ludzi, którym ich zawód, czy funkcja społeczna same przez się, nie stwarzają możliwości znalezienia sensu życia, można to uważać za formy, zastępcze, umożliwiające częściowe rozładowanie napięcia związanego z niezaspokojeniem tej potrzeby. Być może nawet, że niektórzy potrafią w hobby znaleźć sens swojego życia. Mówi się o takich: Sport to dla niego wszystko, gdyby musiał odejść, nie potrafiliby sobie ułożyć życia. Jest to zresztą odrębny problem, wart zbadania: czy i w jakich warunkach aktywność typu zabawowego może dorosłemu człowiekowi zastąpić aktywność realną, populacyjną, badawczą lub inną? Bywa tak, że człowiek nie może zdobyć się na żadną taką formę zachowania się, która odpowiadałaby jakiemuś aprobowanemu przez niego sposobowi zaspokajania sensu życia, lub jest na tyle praktyczny, by rozumieć, iż w jego życiu brak sensu, wówczas usiłuje teraz zapomnieć o tym problemie i przez odurzanie się narkotykiem lub napojami alkoholowymi, lub też zagłusza poczucie bezsensu usilną pracą, przy czym nie zauważa czasem, jak ta właśnie praca staje się sensem jego życia. Uświadamia to sobie dopiero wtedy, gdy tę pracę straci. Bardziej wyrafinowaną, wyższą formą zaspokajania potrzeby sensu życia jest przyjęcie jakiejś bardziej ogólnej postawy etyczno-filozoficznej. Może nią być na przykład hedonizm. Stałe czuwanie nad realizacją jego zasad może u niektórych osób doskonale zaspokoić potrzebę sensu życia. Postawienie sobie za cel łagodnej i pogodnej afirmacji życia stawia takiego człowieka, jak mu się przynajmniej zdaje, życia w sytuacji wyjątkowej wśród rozdygotanej od pożądań i leków społeczności. Koncepcję życia i własnej roli w świecie, którą człowiek sobie pod wpływem tej potrzeby wytwarza, nazywa się czasem filozofią życia [przypisy: us pharmacia, maciej cetler, proktosedon czopki ]

Instytucja moze zostac zlikwidowana

Instytucja może zostać zlikwidowana, brak talentu dramatycznego lub pisarskiego – może uniemożliwić realizację owych planów i życie przy tak ciasnym ujęciu jego sensu – zostaje sensu pozbawione. Równie zresztą niebezpieczne jest zbyt ogólne sformułowanie sensu życia, utrudniające właściwe skoncentrowanie się przy formułowaniu motywu na określonych środkach działania, na przykład: zostanie kimś lub zostanie dobrym człowiekiem, bez skonkretyzowania, co się rozumie przez to określenie. Ten sposób zaspokajania potrzeby sensu życia, jak miałem możność zaobserwować, prowadzi łatwo do zbyt częstych zmian kierunku działania – o osobach takich mówi się nieraz, że brak im kręgosłupa. Za ilustrację może tu posłużyć postępowanie młodego inżyniera, który chciał zostać kimś. Z natury dobroduszny, uczciwy, ale egocentryczny i krótkowzroczny, upoiwszy się pierwszymi osiągnięciami, pierwszymi oznakami powodzenia, (które zresztą zawdzięczał poparciu rodziny), nie umiał przezwyciężyć nieprzyjemnych cech swojej osobowości i idąc po linii najmniejszego oporu rozpoczął burzliwą działalność nażycia polu towarzyskim, literackim i administracyjnym – byle zdobyć powodzenie. Oczywiście, mogło to być tylko powodzenie doraźne. Nie można, bowiem planować niczego bez konkretnych założeń, a tych młody ów człowiek nie uważał za konieczne precyzować. Efekty tego działania okazały się odwrotne od zamierzonych. Pozostał w tyle za swymi wyspecjalizowanymi kolegami. Ludzie dawniej mu życzliwi, zaczęli się odwracać od niego, co interpretował, jako objawy zawiści. Gdyby cel tego człowieka był bardziej konkretny, na przykład zostać wybitnym specjalistą w swoim zawodzie, środki do jego osiągniecia mogłyby być poddane bardziej krytycznej analizie, możliwe byłoby wówczas zaplanowanie etapów własnego rozwoju, zrezygnowanie z krótkowzrocznych posunięć. W realizowaniu swego tak ogólnikowo sformułowanego celu inżynier ów nie posuwał się naprzód, gdyż za każdym razem wybierał nie taki sposób działania, który byłby bardziej celowy z ogólnego punktu widzenia, ale taki, który dawał mu natychmiastowe poczucie, złudne zresztą, że już jest kimś. Inny rodzaj błędu spotykamy wówczas, gdy wybór sensu życia jest taki, że nie możemy go z całym przekonaniem zaaprobować. Dzieje się tak przeważnie, gdy dana koncepcja sensu życia jest reliktem, pozostałością z wcześniejszego okresu rozwoju osobowości, niedostosowaną do danej fazy rozwojowej, gdy jakaś koncepcja tego sensu wstaje narzucona z zewnątrz. Jak już wspomniano, człowiek dążąc w określonym kierunku podejmuje decyzje, co do aktualnych działań, musi, więc sobie sformułować odpowiednie motywy wybór ich nie jest jednak łatwy, gdyż zasada eliminacji motywów- działa bardzo skutecznie [więcej w: marwoj, us pharmacia, diprobase krem ]

W ten sposób skazali siebie na ciagle niezadowolenie

W ten sposób skazali siebie na ciągłe niezadowolenie, niedosyt, o którego źródle nieraz nawet nie pamiętali lub pamiętać nie chcieli. Można również przytoczyć, jako przykład kobietę, u której pod wpływem doświadczeń życiowych wytworzył się silny lęk przed niepowodzeniem. Lęk ten zmuszał ją do zajmowania negatywnej postawy wobec realizacji wszelkich celów, których osiągnięcie zaspokoić by mogło jej potrzebę sensu życia, ale, z którymi wiązałby się jakiś element ryzyka. Narzuconym jej przez środowisko sposobem zaspokajania potrzeby sensu życia była aktywność społeczna. Za każdym razem robiąc wielkie plany, podejmując decyzje o rozpoczęciu szeregu inicjatyw, w ostatniej chwili rezygnowała z ich realizacji, tłumacząc sobie ten lęk właśnie brakiem sensu. Należy również zwrócić uwagę na fakt, że lęk ten wyrażał się między innymi zdecydowanie negatywną postawą wobec wszelkich przejawów współzawodnictwa. Na tym podłożu po niewielu latach korozji wystąpiła u niej nerwica lękowa. Okazuje się, więc, że niezdolność do realizacji ustalonej koncepcji sensu życia działając, jako czynnik zakłócający aktywnie przystosowanie może nieraz prowadzić do poważniejszego zaburzenia przystosowania, niż to, które bywa wywołane brakiem miej koncepcji. Brak koncepcji sensu życia prowadzi na ogół do apatii, braku chęci działania, a jeśli w wyniku tego braku rozwinie się nerwica egzystencjalna, można zaobserwować objawy neurasteniczne. Warto przy tym zwrócić uwagę na to, że osoby cierpiące na nerwice egzystencjalną na tle niezdolności do realizacji ustalonej koncepcji, sensu życia są pacjentami wymagającymi bardzo specyficznej psychoterapii. Jest im lżej, gdy uwierzą, że nie mogli i nie musieli zrobić tego, co uznali raz za sens swojego życia. Uwieńczeniem tej terapii jest zawsze podsunięcie im nowego sposobu realizacji sensu życia (lub nawet nowej koncepcji sensu życia), i to takiego, który będą w stanie zarówno zaakceptować, jak i zrealizować. Przytoczone przykłady wskazują, że nieraz koncepcja sensu życia bywa sformułowana w sposób nieodpowiadający cechom osobowości człowieka, jego zdolnościom, postawom i możliwościom życiowym. Analiza szeregu podobnych przypadków nasuwa również wniosek, że koncepcja sensu życia powinna być nie tylko dostosowana do możliwości osobnika, ale również mieć odpowiednią formę, a mianowicie powinna być dość ogólna, nie zbyt konkretna, tak, aby można było ją realizować różnymi sposobami. Sensem życia wielu ludzi jest na przykład zdobycie pozycji w tej właśnie instytucji albo wstanie tylko aktorem dramatycznym, życia lub też jak u wspomnianego ekonomisty i krytyka – zostanie tylko lekarzem fabryk czy pisarzem [hasła pokrewne: us pharmacia, przedwczesny wytrysk leczenie warszawa, camilla na ząbkowanie ]

Odpowiedź i nabyta oporność na ewerolimus w anaplastycznym raku tarczycy AD 4

Ta mutacja skracająca (Q1178 *) jest znana z dezaktywacji TSC2 przez eliminację domeny białka aktywującej guanozine trifosfatazę w pobliżu C-końca, domeny niezbędnej do hamowania kompleksu mTOR 1.8,10 Mutacje somatyczne w TSC2 zostały zidentyfikowane w wielu typach nowotworów, w tym nowotwory nerek i pęcherza moczowego, a także hamartomy i złośliwe nowotwory nabłonka okołonaczyniowego u pacjentów z zespołem stwardnienia guzowatego. Mutacje TSC2 nie były wcześniej zgłaszane w żadnym typie raka tarczycy. TSC2 Q1178 * został zidentyfikowany dwukrotnie w zarodku u pacjentów z zespołem stwardnienia guzowatego, 11 ale nie odnotowano mutacji somatycznych w tym locus. Oprócz mutacji TSC2 zidentyfikowano 317 kodowanych somatycznie wariantów pojedynczego nukleotydu i 44 indeli kodujących (Tabela S1 w Dodatku 2). Obejmowały one powszechną mutację w TP53 (C135Y) i N-końcowe przesunięcie ramki w FLCN (R17fs), genie supresorowym guza, który koduje folliculinę. Mutacje genetyczne w folikulinie prowadzą do zespołu Birt-Hogg-Dubé, autosomalnego dominującego zaburzenia charakteryzującego się włókniakami włóknisto-tłuszczowymi, cystami nerkowymi i płucnymi oraz rakiem nerki. Folliculina uczestniczy w sygnalizacji TSC2 i mTOR12-15; w niektórych badaniach wykazano, że inaktywacja FLCN skutkuje zwiększoną aktywnością mTOR, 14 co zwiększa prawdopodobieństwo, że ta mutacja, wraz z mutacją TSC2, może przyczynić się do nadwrażliwości na ewerolimus. Read more „Odpowiedź i nabyta oporność na ewerolimus w anaplastycznym raku tarczycy AD 4”

Odpowiedź i nabyta oporność na ewerolimus w anaplastycznym raku tarczycy

Everolimus, inhibitor ssaka, którego celem jest rapamycyna (mTOR), jest skuteczny w leczeniu nowotworów niosących zmiany w szlaku mTOR. Mechanizmy oporności na ewerolimus pozostają nieokreślone. Oporność rozwinęła się u pacjenta z przerzutowym rakiem anaplastycznym tarczycy po nadzwyczajnej 18-miesięcznej odpowiedzi. Kompleksowe sekwencjonowanie wstępnego leczenia i guzy lekooporne ujawniło mutację nonsensowną w TSC2, ujemnym regulatorze mTOR, co sugeruje mechanizm wyjątkowej wrażliwości na ewerolimus. Oporny nowotwór nosił również mutację w MTOR, która nadaje oporność na allosteryczne hamowanie mTOR. Mutacja pozostaje wrażliwa na inhibitory kinazy mTOR.
Wprowadzenie
Lepsze zrozumienie mechanizmów wrażliwości i oporności na terapie przeciwnowotworowe może poprawić wybór pacjentów i umożliwić opracowanie racjonalnych schematów leczenia. Read more „Odpowiedź i nabyta oporność na ewerolimus w anaplastycznym raku tarczycy”

Podstawowa opieka i odpowiedzialna opieka – dwa zasadnicze elementy reformy systemu dostawy

Dyskusje na temat reformy amerykańskiej służby zdrowia koncentrują się głównie na reformach ubezpieczeniowych, stosunkowo mało uwagi poświęcono reformom systemu dostaw, które będą wymagane w celu poprawy jakości i koordynacji opieki zdrowotnej oraz spowolnienia wzrostu wydatków. Dom opieki medycznej skoncentrowany na pacjentach (PCMH) i odpowiedzialna organizacja opieki (ACO) to dwa szeroko omawiane modele reformy systemu dostaw, które mają uzupełniające się podejście do osiągnięcia tych celów. Model PCMH kładzie nacisk na stworzenie silnej podstawowej opieki zdrowotnej dla systemu opieki zdrowotnej, a model ACO kładzie nacisk na wyrównanie zachęt i odpowiedzialności wobec dostawców w ramach ciągłości opieki. Dzięki wsparciu z Commonwealth Fund spotkaliśmy się ostatnio z innymi liderami zaangażowanymi w rozwój tych modeli, aby wyjaśnić ich kluczowe elementy i określić sposoby zapewnienia, że takie reformy wzajemnie się wzmacniają. Model PCMH opiera się na istotnych dowodach świadczących o tym, że większy nacisk na podstawową opiekę zdrowotną może skutkować wyższą jakością opieki przy niższych kosztach. Read more „Podstawowa opieka i odpowiedzialna opieka – dwa zasadnicze elementy reformy systemu dostawy”