Wybór sposobów zaspokajania potrzeby sensu zycia

Wybór sposobów zaspokajania potrzeby sensu życia, jest wyznaczony, jak wspomniałem, przez doświadczenie osobiste człowieka, kształtujące również jego postawy i sprawności. Możliwa jest, więc taka sytuacja, że obrany sposób zaspokajania potrzeby sensu życia o znaczeniu dominującym bezwzględnie nad innymi, nie będzie zgodny ze sprawnościami osobnika lub z jego postawami, lub też z warunkami, w których osobnikowi przyszło działać. Chciałbym niżej przedstawić kilka przykładów ilustrujących pewne trudności związane z niewłaściwym, a raczej niewłaściwie ustalonym dla siebie sensem życia. Nieraz w praktyce poradnianej spotykałem ludzi, którzy będąc niezadowoleni z siebie, ulegając depresji lub zniechęceniu, tłumaczyli swoje niepowodzenie życiowe dziesiątkami przyczyn. Gdy w trakcie dłuższej rozmowy wysuwane przez nich przyczyny kolejno odpadały, jako niewystarczające, zawsze pozostawała jedna: to, co człowiek teraz robi, nie ma nic wspólnego z tym, co niegdyś uznał za sens swojego życia. Na przykład, ekonomista, który jako młodzieniec przejął się rozprawą Hemy Forda o organizacji przemysłowej i postanowił być „Lekarzem fabryk”, przez długi czas widział siebie tylko w tej roli. Rozpoczął studia ekonomiczne, zainteresowania swoje zwęził do ekonomii, ale brakowało mu jednej istotnej cechy niezbędnej do zaspokojenia tej jego potrzeby sensu życia stanowił osobowość psychasteniczną, sztywną, rozwiązującą i realizującą większość problemów w wyobraźni, gdy tym czasem wybrana przez niego praca wymaga energii, rzeczowości, elastyczności. Przez dziesięć lat po studiach był referentem, z trudem wywiązującym się z obowiązków kolejno w dziewięciu przedsiębiorstwach. Teraz skarży się, iż odczuwa niechęć do życia, narzeka na swoich zwierzchników, uważa, że jest pechowcem, że go wykorzystują. Martwi się na zapas przyszłymi niepowodzeniami i zastanawia się nad zmianą pracy na „bardziej mu odpowiadającą”, mimo że ta, którą teraz wykonuje, jest najbardziej zbliżona do działalności, jaką sobie wymarzył, i nie ma żadnych szans, aby otrzymał lepszą. Przykład powyższy dotyczy człowieka, który wybrał sobie „sens życia” wadliwy, niedostosowany do swoich możliwości. Nierzadkie jednak są również przypadki ludzi „zawiedzionych” – życie zmusiło ich do działalności, w której nie potrafią dopatrzyć się sensu odpowiadającego koncepcji, jaką dawniej sobie wytworzyli: krytyk literacki, który chciał, ale nie mógł zostać pisarzem, nauczyciel, który pragnął budować miasta, ale „warunki nie pozwoliły” mu na studia, i wielu innych. Losy pchnęły ich drogami niezgodnymi z ustaloną przez nich koncepcją sensu życia, a byli zbyt „sztywni”, by umieć pogodzić się z faktami, dokonać zmiany i w tym, co osiągnęli – a osiągnięcia ich nieraz były znakomite – znaleźć nowy sens życia [hasła pokrewne: terapia manualna, fizjoterapeuta, kursy fizjoterapia ]

Powiązane tematy z artykułem: fizjoterapeuta kursy fizjoterapia terapia manualna